Polityka północy wobec południa

Nie wszystkie kraje rozwijają się równomiernie. Nie wszystkie też miały szansę na równy start. Na to wpływ miała nie tylko ich początkowa sytuacja, czyli położenie czy bogactwa naturalne, ale także historia. Część państw, które dzisiaj rozwijają się bardzo dynamicznie, takie jak Indie czy Brazylia, przez setki lat wykorzystywane były przez bogatsze kraje europejskie. Obecność Brytyjczyków, Hiszpanów, Portugalczyków czy Francuzów z jednej strony pozwalała części lokalnych społeczeństw się znacznie wzbogacić na handlu. Polityka kolonizatorów spowodowała jednak, że większość osób cierpiała z powodu coraz większych nierówności.
Mimo, że minęło od tego czasu wiele lat, to dalej można dostrzec dysproporcje w rozwoju poszczególnych państw. Dzisiaj pozornie ta sytuacja się zmieniła. Nie można jednak ukryć, że to nadal bogate kraje są tymi, które dyktują warunki. Różne międzynarodowe organizacje ujednolicają rynki, tak by wszyscy mogli grać na tych samych zasadach globalnego rynku. Polityka mocarstw zdaje się jednak wciąż taka sama, a słabsi nie są w stanie bronić się przez korporacjami wspieranymi przez rząd. Wiele lokalnych społeczności w państwach globalnego południa straciło swoje domy i majątki, przegrywając z wielkimi firmami wydobywczymi i spożywczymi.

Dodaj komentarz